Nadeszły 5 urodzinki mojej Córy. Pomysł dojrzewał od dawna w mojej głowie. Taki tort miał być na ubiegłe urodzinki, ale barwniki doszły dopiero w poniedziałek po Urodzinkach, a torcik się robił w sobotę hehe. Dlatego wyszła Księżniczka w tamtym roku, a teraz barwniki się doczekały swojego Wielkiego Dnia i wyczarowałam coś takiego :) Miałam za mało czasu by dopracować szczegóły, dlatego tez niektóre rybki i koralowce nie wyglądają tak, jak to sobie wymyśliłam. Noo ale jakby komuś miała bym robić podobny, to już wpuszczę w świat podwodny i koniki morskie i więcej różnych muszelek :) Ale ważne, że były fale i piasek :) Dumna jestem z niego, nie ukrywam :P
A jeszcze w swojej skromności się pochwalę, że na imprezie nie wszyscy się domyślili, że to w ogóle tort. Zachwyceni by wszyscy, a w szczególności dziewczynki!
W środku nadzienie serowe i mus owocowy z jagód i malin. Kamień, na którym siedzi Syrenka też jest tortem. Jeszcze został po niedzieli, na dopieszczenie :)
Przepisy na biszkopt i masy do przekładania są w archiwum.
Aha i jeszcze mały szczegół. Przerzuciłam się na inny sposób na masę cukrową. Jest lepsza i bardziej dała się ułożyć wg mojej myśli. Przede wszystkim nie pękała i można było dość cienko rozwałkować.
Przepis z Wielkiego Żarcia teraz go nie zamienię na inny.
Przedstawiam Tort ŚWIAT PODWODNY!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort księżniczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tort księżniczka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 lipca 2012
sobota, 19 maja 2012
Tort księżniczka
Torcik zrobiony dla Koleżanki mojej córuni. Ja nie do końca jestem zadowolona z efektu, ale gościom się podobał. I o to chodzi! Ja za to jestem zadowolona z nadzienia ;) Znalazłam dobry sposób na przełamanie słodyczy w torcie - nadzienie z musu owocowego. Inspirowałam się blogiem wkuchennymoknie.blox.pl, który dzięki Bogu istnieje :)
O biszkopcie i nadzieniach w następnym poście, żeby nie mieszać kategorii
środa, 16 maja 2012
Tort Księżniczka.
Tort
zrobiony dla mojej Kochanej córeczki na 4 Urodzinki. Pierwsza
przygoda z masą cukrową i 8 godzin pracy. Ale dla dzieci to warto
jeszcze więcej poświęcić ;)
Przepis na masę cukrową wzięłam z innego bloga - slodkoiwytrawnie.blox.pl jestem pod wrażeniem wyrobów tej Pani.
Przepis na masę cukrową:
Więcej: http://slodkowytrawnie.blox.pl/2009/07/Masa-cukrowa.html#ixzz1urJRZKBs
70-80 dag cukru pudru,
10 dag glukozy,
4 łyżeczki żelatyny,
70 ml wody.
Żelatynę moczyć w wodzie (ciągle mieszając), aż się rozpuści. Postawić naczynie z rozpuszczoną żelatyną nad parą wodną lub na palniku i dodać glukozę. Ciągle mieszać syrop (przez ok. minutę), uważając, aby się nie zagotował.
Kiedy syrop ostygnie (ale nie całkowicie), stopniowo dosypywać przesiany cukier puder, ciągle mieszając. Wylać masę na blat, dosypywać cukier puder i wyrabiać, aż masa będzie miała konsystencję plasteliny.
Blat posypać mąką ziemniaczaną i wałkować masę, podsypując mąką tak, aby masa nie przyklejała się do blatu. Nadmiar mąki można łatwo usunąć za pomocą pędzelka.
Rozwałkowaną masę zwinąć na wałek lub ułożyć na przedramieniu i przenieść na tort posmarowany masą na bazie masła, dopasować rękami i obkroić niepotrzebne boki.
Ważną rzeczą jest, by masa cukrowa nie miała kontaktu ze śmietaną. Najlepiej posmarować cały tort masą maślaną .
Przepis na masę cukrową wzięłam z innego bloga - slodkoiwytrawnie.blox.pl jestem pod wrażeniem wyrobów tej Pani.
Przepis na masę cukrową:
Więcej: http://slodkowytrawnie.blox.pl/2009/07/Masa-cukrowa.html#ixzz1urJRZKBs
70-80 dag cukru pudru,
10 dag glukozy,
4 łyżeczki żelatyny,
70 ml wody.
Żelatynę moczyć w wodzie (ciągle mieszając), aż się rozpuści. Postawić naczynie z rozpuszczoną żelatyną nad parą wodną lub na palniku i dodać glukozę. Ciągle mieszać syrop (przez ok. minutę), uważając, aby się nie zagotował.
Kiedy syrop ostygnie (ale nie całkowicie), stopniowo dosypywać przesiany cukier puder, ciągle mieszając. Wylać masę na blat, dosypywać cukier puder i wyrabiać, aż masa będzie miała konsystencję plasteliny.
Blat posypać mąką ziemniaczaną i wałkować masę, podsypując mąką tak, aby masa nie przyklejała się do blatu. Nadmiar mąki można łatwo usunąć za pomocą pędzelka.
Rozwałkowaną masę zwinąć na wałek lub ułożyć na przedramieniu i przenieść na tort posmarowany masą na bazie masła, dopasować rękami i obkroić niepotrzebne boki.
Ważną rzeczą jest, by masa cukrowa nie miała kontaktu ze śmietaną. Najlepiej posmarować cały tort masą maślaną .
- kostka masła,
- cukier (w oryginalnym przepisie jest 1/2 szklanki, ja jednak daję jakieś 1/4 bo tort i tak słodki jest),
- sok z ok. połowy cytryny,
- można dodać cukier wanilinowy.
Nadzienia były trzy:masa krówkowamasa budyniowamasa twarogowaMasa budyniowa, to zwykły budyń z torebki albo własnoręcznie wykonany.Masa twarogowa, to twaróg 3-krotnie przemielony z dodatkiem cukru i zmiksowanych świeżych malin. Jako, że impreza była latem dodałam do 1-kilogramowej masy twarogowej łyżkę żelatyny, żeby mieć pewność, że konsystencja będzie właściwa i nie zawiedzie.A oto co mi wyszło w efekcie końcowym, o 4 nad ranem :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)