Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja dla dwojga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja dla dwojga. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 listopada 2012

Polędwiczki wieprzowe na karbowanej kapuście

Brak ciekawych programów, filmów i w ogóle czegokolwiek normalnego w TV sprawiło, że zaczęliśmy oglądać archiwalne odcinki fajnych naszym zdaniem programów. Plusów wiele: możesz obejrzeć nieograniczoną ilość odcinków, przewinąć ciekawy moment i nie musisz oglądać reklam na siłę.

Jednym z takich maratonów był program Pascala. Świetne przepisy i wiele inspiracji, nawet nie wiedziałam, że są nowe odcinki. Jednym w pierwszych zrealizowanych propozycji Pascala była polędwiczka na łożu z karbowanej kapusty. Kuchnia portugalska.

Po wypróbowaniu stwierdzam (-y), że danie godne polecenia i rzeczywiście, jak zwykł mówić Pascal bardzo phoste :). Wyśmienicie smakuje i bardzo, bardzo efektownie wygląda. Takie dziwne, ale udane połączenie polędwiczek, poniekąd delikatesowego mięsa z dość pospolitym składnikiem, jakim jest kapusta.
Ale polecam zapas wody do tego dania. Pali.


Składniki:


  • 600 g polędwiczek wieprzowych,
  • 600 g kapusty karbowanej,
  • 2 papryczki chili,
  • 1 limonka,
  • 2 łyżki smalcu,
  • 1 ząbek czosnku,
  • sól, 
  • pieprz.

Przygotowanie:


Kapustę pokroić w paski i wrzucić do osolonego wrzątku. Gotować przez 3 minuty bez przykrycia, żeby nie straciła kolor i zlać na sicie zimną wodą.

Przygotować polędwiczki. Posypać solą i pieprzem i obsmażyć na rozgrzanym smalcu. Smażyć z obu stron na rumiano, pod koniec wrzucić posiekany ząbek czosnku i smażyć razem przez chwilę. Przy obracaniu nie należy używać widelców i niczym innym nie przekłuwać mięsa, żeby nie utracić wilgoci. Obsmażone wyjąc i na razie odstawić na bok.

Do tej samej patelni wrzucić kapustę i pokrojone w talarki papryczki chili z nasionkami. Na górę wycisnąć sok z jednej limonki, z której uprzednio skórka została starta (do dekoracji), posolić odrobinę. Dusić przez chwilę, póki czosnek nie odklei się z patelni. 

Kapustę przełożyć do naczynia, w którym można zapiekać. Na wierzch ułożyć polędwiczki i przykryć. 
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pascal mówi o 20 minutowym pieczeniu, ale naszym zdaniem wystarczy 13-15, bo polędwiczki już były poddane obróbce termicznej.

Z kapusty uformować wysepkę. Malin użył miseczki. Posypać startą skórką z limonki i poukładać pokrojone polędwiczki. My mieliśmy dodatkowo dekorację z konserwowych papryczek. 
Smacznego!





wtorek, 7 sierpnia 2012

Kaczka w tymianku w towarzystwie gruszek

Takie frykasy jak kaczki, gęsi i inne perliczki i króliczki, to specjalność Malina. I dobrze. Bo wychodzi mu świetnie! Moją specjalnością jest wypatrywanie promocji, bo jak wiemy te delikatesy nie są niestety tanie. Tak oto wypatrzyłam ponad 2-kilogramową kaczuchę Barbarę :D Wiedziałam, że zapowiada się pyszny piątkowy bądź sobotni obiad. I był! Mięso smakowało znakomicie, ale odkryłam jeszcze coś. Gruszki. Dotąd wszystkie gruszki były wyrzucane, teraz jednak odważyłam się skosztować to, bo obłędnie upieczone pachniały. Myślałam, że nos mi rozsadzi ten wspaniały aromat podpieczonego owocu póki robiłam zdjęcia! Mimo, że były słodkie, doskonale komponowały się z mięsem. A więc, polecam zamiast/obok surówki :)
I jeszcze ważna sprawa. Najlepiej jakby kaczka mogła się długo marynować. Nasza stała w lodówce z marynatą dobę. Kiedyś taką gruszkową sztukę trzymaliśmy w lodówce 2 doby :D (okoliczności nie sprzyjały hehe) i pamiętam ten smak do dziś! Krucha, przyprawy przenikły do ostatniego włókna każdej cząstki. Delicje!


Składniki:

  • Dorodna kaczka
  • 1 kg gruszek (tu użyty był gatunek "cytrynówki")
  • pół doniczki świeżego tymianku
  • 10 ząbków czosnku
  • papryka czerwona słodka
  • sól
  • pieprz
  • ciemny sos sojowy ok. 10 łyżek 
  • ocet balsamiczny ok. 10 łyżek


Przygotowanie:
Kaczkę umyć dokładnie, zwłaszcza w środku. Czosnek posiekać (nie używać praski), tymianek również posiekać. Sumiennie natrzeć przyprawami ze wszystkich stron, wewnątrz też. Ułożyć w misce, najlepiej odpowiadającej kształtem. Przykryć szczelnie folią i wstawić do lodówki. Co jakiś czas obracać, by równomiernie się przyprawiło, zwłaszcza by każda ze stron miała "dostęp" do sosu sojowego i octu balsamicznego, bo jak wiadomo to pospływa po jakimś czasie. 
Włączyć piekarnik na 180 stopni. Gruszki obrać i pokroić na ćwiartki. Część z nich powpychać do środka kaczki, resztę poukładać obok na blasze. Piec około 2,5 godziny. W międzyczasie obrócić 2 lub 3 razy, pilnować by się nie przypaliła, zwłaszcza pod koniec. Najlepiej po 1,5 godzinie pieczenia przykryć folią lub pokrywką jeżeli naczynie takie posiada. 

Podawać z czym dusza zapragnie, jednak zachęcam nie zapomnieć o gruszeczkach. Choćby na skosztowanie :) poza tym pięknie się prezentują jako dekoracja!
Ja korzystając z piekarnika zrobiłam pieczone ziemniaczki. 
Smacznego!


środa, 25 lipca 2012

Polędwiczki zapiekane pod Mozzarellą

Podczas nieobecności na blogu uzbierała mi się masa przepisów. Naliczyłam 22 :D No, to że nie pisałam nie oznacza wcale, że się w domu nie gotowało hehe. Na początek, żeby jakoś porządnie kontynuować blogowanie proponuję coś wykwintnego :) Moje ulubione polędwiczki. Zawsze wychodzą i zawsze smakują wyśmienicie! Polecam również na kolacje dla dwojga.

Składniki:
  • polędwica wieprzowa (na 2 osoby wybieram mniej więcej 550-600 gr)
  • 2/3 kulki sera mozzarelli w zalewie
  • pomidor albo pomidorki koktajlowe
  • kilka czarnych oliwek
  • 2-3 ząbki czosnku
  • rozmaryn
  • sól 
  • pieprz
Przygotowanie:
  • Polędwiczkę umyć, osuszyć i natrzeć papką z przypraw (czosnek, rozmaryn, sól i pieprz). Ilość przypraw wg własnego upodobania. Jeżeli ktoś niezbyt lubi rozmaryn, może użyć mieszanki ziół prowansalskich, też wyśmienicie smakuje. Najlepiej jakby mięso ze 2 godziny mogło poleżeć w lodówce przyprawione.
  • Polędwicę w całości obsmażyć ze wszystkich stron na mocno rozgrzanym tłuszczu. Uważać, żeby przyprawy nie zostały na patelni :)
  • Obsmażone mięso pokroić na 4cm kawałki i poustawiać pionowo w naoliwionym naczyniu do zapiekania. Na wierzchu każdego kawałka ułożyć ser, pomidor i kółka oliwek. Pamiętam, że w przepisie z którego zaczęłam korzystać pomidor było pod serem, ale zaczęłam układać w ten sposób, by pomidor był podpieczony, no i potrawa ładniej wygląda moim zdaniem. Jeżeli używamy pomidorków koktajlowych, kładziemy połówki cięciem na dół.
  • Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika, piec około 20 - 25 minut.
  • Podawać z grillowanymi warzywami albo pieczonymi ziemniaczkami z zieloną surówką.
  • Smacznego!



czwartek, 21 czerwca 2012

Bakłażany z nadzieniem warzywno- kuskusowym

Ten przepis miał długą i ciekawą historię. Pierwotna wersja tego dania, która weszła na nasz stół jest bardzo daleka od tej, którą Wam dziś przedstawiam. Bakłażany przeszły nieziemską wprost metamorfozę! Na początku był to ryż z warzywami, zapiekany pod pierzynką z sera, potem Malin wzbogacił składniki o mięso mielone i było to mocno pikantne. Miałam ogromną ochotę na takie bakłażany, kupiłam składniki.
Po południu spisałam się na Skypie z koleżanką, umówiłyśmy się na spotkanie. Ucieszyłam się, że daniem uraczę nie tylko siebie, ale i gościa. I z dumą opowiadam o daniu, a ona... katuje się na jakiejś drakońskiej diecie i: pieprzu nie można, ryżu nie można, mięsa nie można, oliwy nie można, sera nie można, jajka nie można. Nie można było nic co wchodzi w to danie, oprócz bakłażana i soli :D Musiałam tak się nagłowić, ale udało się! Zrobiłam niepowtarzalne danie i ze spokojnym sumieniem mogę powiedzieć, że to danie autorskie, u nikogo nie podejrzane :D
Zapraszam na wegetariańską (wegańską chyba też) ucztę!


Składniki:

  • duży bakłażan
  • pół średniej cukinii
  • cebula
  • 2 średnie pomidory
  •  3 pieczarki
  • pół szklanki kus-kus
  • ser mozzarella
  • sól
  • pieprz
  • zioła prowansalskie
  • bazylia
  • czosnek w proszku
  • olej



Przygotowanie:

  • Bakłażan przekroić wzdłuż, łyżką wydrążyć środek, zostawiając na ściankach ok 1 cm miąższu. Posolić spora ilością soli, skropić sokiem z cytryny i zostawić na minimum pół godziny.
  • Pokroić cebulę w drobną kostkę. Obsmażyć. 
  • Do cebuli dodać pokrojone pieczarki. Posolić, po tym jak puszczą sok, smażyć jeszcze przez 5 minut.
  • Do pieczarek i cebuli dodać pokrojoną cukinię i resztę przypraw.
  •  Jak cukinia zmięknie nieco, dorzucamy pomidory i pokrojony miąższ bakłażanu. 
  • Kiedy masa będzie już praktycznie gotowa (sprawdzić wg gotowości bakłażanu) dodać kus-kus przygotowany wg przepisu na opakowaniu i delikatnie wszystko wymieszać.
  • Bakłażany (opłukane z soli) blanszować ok 3-4 minut w mocno solonym wrzątku. "Dno" posypać czosnkiem i wyłożyć startym serem (mój bakłażan był z serem :D nie umiem sobie odpuścić;) Wyłożyć masę warzywną. Krawędzie bakłażanu posmarować oliwą. "Łódeczki" ułożyć  w żaroodpornym naczyniu  posmarowanym olejem.
  • Piec w piekarniku nagrzanym do 160 stopni ok. 30 minut z pod folią, potem ok. 15 minut bez folii. Pod koniec pieczenia posypać serem i zapiec.


poniedziałek, 11 czerwca 2012

Truskawki w czekoladzie

Jeden z moich najulubieńszych sezonów - TRUSKAWKI!!!
Pewno dla niektórych znany, ale uważam, że to bardzo ekskluzywny deser :) Na romantyczne wieczory i przekąski dla dzieci, a także na imprezki i szwedzkie stoły, i w końcu.. żeby samych siebie kochanych porozpieszczać! Radzę zapamiętać to do Walentynek, wówczas zmysły szaleją, a truskawki to istny delikates ;)


Składniki:
  • truskawki (tu ok. 300 gr)
  • 9 kostek czekolady gorzkiej
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka masła
Przygotowanie:
  • Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, połączyć z mlekiem i masłem.
  • Truskawki nadziane na wykałaczki delikatnie zamoczyć w masie czekoladowej. 
  • Zatkać np. w jabłku do zastygnięcia i wstawić do lodówki.
  • W sytuacji, gdzie przygotowywane jest to na wieczór romantyczny - karmić się nawzajem :D





sobota, 2 czerwca 2012

Stek wołowy Malina

Po 6-dniowym pobycie w szpitalu miałam ochotę po pierwsze: na jedzenie, po drugie: na dobre jedzenie, po trzecie: na ładnie podane dobre jedzenie :D Po szpitalnym Sheratonie nie muszę chyba się tłumaczyć ze swoich zachcianek, no nie? :) Malin oczywiście stanął na wysokości zadnia, a jak!
Na śniadanko przygotował jajecznicę wg Gordona Ramsaya podaną z przesmakowitą dekoracją z podpieczonych pomidorów i cukinii. Niestety nie pozwolił mi tego cuda sfotografować...
Obiad mmmmm, jak w tytule. Ogromna sztuka mięsa wybornie przyprawiona, podana z młodymi ziemniaczkami i szparagami pod beszamelem. PY-CHA!!! Był też deser :) Właśnie podczas obróbki zdjęć do tego posta dochodził do mnie czarujący zapach gorącej czekolady. Malin lubi improwizować, więc wzbogacił smak czekolady cynamonem i odrobiną goździków. Polecam!
Hmmm nie wiem czy dla takich pyszności warto "pobyć" w szpitalu, ale na pewno warto mieć w domu TAKIEGO KUCHARZA :D




Steki:
Piękny kawał mięsa wołowego ( w tym przypadku udziec) został pokrojony na porcje o grubości 4 cm. Polską wołowinę należy ubić pięściami, jak twierdzi Malin (nie tłuczkiem). Steki przyprawić papką z czosnku, posiekanego tymianku, soli, pieprzu i oliwy i odstawić do lodówki, by się przegryzło. Te steki stały ok. 2 godzin, po czym przyprawy zostały zeskrobane (żeby się nie paliły na patelni). Nagrzać patelnię z tłuszczem (tu oliwa i masło, ale pilnować by się masło nie przypaliło) i obsmażać z każdej strony. Rozpiętość smażenia steków od 5 do 10 minut łącznie. Generalnie jak kto woli - krwiste (rare), średnio krwiste (medium rare), średnio wysmażone (medium done) i wysmażone (well done). Te były obsmażane 8 minut (po 4 z każdej strony) i wyszły medium done. Pamiętajmy, by nie dociskać mięsa podczas smażenia, gdyż niepotrzebnie wyciśniemy z niego sok.

Ziemniaczki:
Młode ziemniaczki, oczyszczone szorstką częścią gąbki ułożyć w folii, tworząc gniazdo, posypać gałką muszkatołową, solą, wrzucić kawałeczki smalcu, dolać odrobinę wody i zacisnąć folię. Piec 30 minut. Można gotowe posypać koperkiem, wtedy latem pachnie na całego :)

Szparagi ugotowane wg zaleceń, polane sosem beszamelowym.

--- Extra do dodatek do tematu posta ---

Mój Samiec Mięsożerca polecił mi dopisać parę słów dotyczących wołowiny przy okazji TAKIEGO dania. W przypadku kupowania mięsa z przeznaczeniem go do spożycia na surowo należy mieć pewność co do jego pochodzenia. Pod żadnym pozorem nie podawać mięsa surowego czy też średnio wysmażonego dzieciom! Dzieci jedzą tylko dobrze wysmażone!!! Należy pamiętać, że przy niskich temperaturach większość bakterii i pasożytów ginie. Jeżeli nie mamy 100% pewności dot.  patogenów w mięsie, można je uprzednio zamrozić, uzyskując przy okazji kruszenie mięsa. Długość mrożenia dla polskiej wołowiny, to 3-4 tygodnie (będzie bardziej skruszałe i delikatne), dla zabicia bakterii wystarczy 3 dni.
W Polsce jest o tyle problem z mięsem na steki, bo są u nas jedynie krowy mleczne. Ich mięso jest dużo twardsze, niż zachodnich sąsiadek i amerykańskich koleżanek, gdzie są specjalne odmiany hodowane na mięso. W związku z tym na steki nadaje się głównie polędwica, ale równie dobrze możemy użyć ładny kawałek antrykotu czy udźca. Powinniśmy unikać ligawy, jest to jedna z najtwardszych części mięsa. Wbrew pozorom na steki najlepsze są części z niewielkim tłuszczykiem (jak karkówka w wieprzowinie). Bez problemu można kupić dobrą wołowinę  z krowy mięsnej w Makro, jak ktoś ma dostęp i coraz częściej w dużych marketach jest specjalnie opakowana z przeznaczeniem na steki głównie z Niemiec (tańsza). Najdroższa pochodzi z Argentyny.




środa, 16 maja 2012

Przepiórki ze słoninką

Danie przygotowane dla mojego Kachania na cześć jego urodzin.
Pierwszy raz miałam do czynienia z przepiórkami. Przyznam, że zaskoczyły mnie te ptaszki, strasznie śmiesznie wyglądają oskubane na tacy.Polecam na wystawne danie popisowe i romantyczne kolacje. Robi wrażenie!

Składniki (2 porcje):


  • 4 przepiórki,
  • 150-200 gr słoninki,
  • mielone ziarenka kolendry,
  • mielone jagody jałowca,
  • 4 ząbki czosnku,
  • sól,
  • pieprz.

Przygotowanie :

Przepiórki umyć, wyczyścić i osuszyć. Z przypraw zrobić papkę i natrzeć tym od wewnątrz i zewnątrz. 

Słoninę pokroić na plastry i owinąć nią ciasno przepiórki i obwiązać nitką. Pozostawić na jakieś 30 minut, by przyprawy wsiąkły. Do brytfanki dać troszeczkę smalcu i ułożyć przepiórki. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, pieczemy do zrumienienia (jakieś 30 minut). Ja pod koniec ściągnęłam słoninkę, bo ubóstwiam zapieczoną skórkę drobiową.

No czyż nie wyglądają zabawnie? Te uda... :D 



Do przepiórek upiekłam ziemniaki i pomidorki koktajlowe.

Przepis na pomidorki:
Pomidorki oblać oliwą i oprószyć solą i pieprzem. Piec w piekarniku w 200 stopniach na funkcji grill przez ok. 10 minut. Generalnie obserwować kiedy stracą jędrność, ale nie dopuścić by zrobiła się papka.
Smacznego!
Pomidorowe inspiracje