niedziela, 26 kwietnia 2015

Sałatka z ciecierzycą

Ta sałatka, to odtworzenie smaku przywiezionego z wakacji. Na Sri Lance na każdym kroku są potrawy z ciecierzycy, a ta zapamiętała mi się najbardziej. Zdrowa, aromatyczna i świeża, na pewno przypadnie do gustu. Podaliśmy ją gościom na ostatniej imprezie, znikła jako pierwsza ze stołu i zebrała najwięcej oklasków. Przyciąga swoją nietuzinkowością i smakiem. Sami spróbujcie!

Bardzo ważne by do przyrządzenia użyć własnoręcznie ugotowanej ciecierzycy, a nie z puszki. Warto poświęcić trochę więcej czasu, będzie o niebo smaczniejsze.





Składniki:

  • 1 szklanka ciecierzycy (jeszcze nie ugotowanej),
  • 1 średnia czerwona cebula,
  • mały pęczek natki pietruszki (ok. 3 -4 łyżek posiekanej),
  • posiekany świeży kokos 3 łyżki,
  • 2 łyżeczki oleju sezamowego,
  • ok. 5 łyżek oliwy z oliwek,
  • sok z połowy limonki,
  • sól do smaku.

Przygotowanie:

  • Ciecierzycę robiłam w dwóch wersjach. Wersja nr 1 - namoczyć na 3 godziny, następnie zlać wodę, zalać świeżą i gotować przez niecałe 2 godziny. Wersja nr 2 - namoczyć na 8 godzin, następnie zlać wodę, zalać świeżą i gotować przez 1 godzinę. I jedna i druga była dobra, al dente. Jednak wszędzie są opisy tej wersji z dłuższym namaczaniem. Ciecierzycę należy gotować bez soli.
  • Cebulę, natkę i kokos posiekać. Jeżeli nie ma kokosa, można dać wiórki kokosowe, ale zalecam w mniejszej o połowę ilości niż siekanego świeżego.
  • Dodać olej sezamowy, oliwę, sok z limonki, przyprawić solą do smaku i wszystko wymieszać. Można dodać więcej soku, jeżeli będzie Wam tak bardziej smakowało. Trzeba bardzo uważać na olej sezamowy, jest bardzo mocno aromatyczny i może zdominować cały smak. Ze względu na występowanie surowej cebuli, pietruszki i soku z limonki sałatkę należy przygotować nie wcześniej niż godzinę przed podaniem.

sobota, 25 kwietnia 2015

Tort Sowa Sówka / Owl cake

Tort z najmodniejszym motywem ostatnich czasów! Czekoladowe biszkopty z nadzieniem śmietanka-mascarpone.
Bardzo mi się te Sowy podobają i coś mi się wydaje, że to nie ostatni Sowi tort.





piątek, 24 kwietnia 2015

Makowiec z pianką

Ciasto które robi absolutną furrorę gdziekolwiek się pojawi. Sama makowców nie lubię, ale od tego nie umiem się odkleić. Dla kogoś, kto tak jak ja tradycyjne makowce omija, ta wersja będzie najlepszą alternatywą. Polecam!


Składniki:

  • 250 g masła,
  • 3 szklanki mąki,
  • 1,5 szklanki cukru pudru + 1 łyżka dodatkowo,
  • 5 białek,
  • 5 żółtek,
  • 1 łyżka octu,
  • 1 łyżeczka sody,
  • opakowanie cukru wanilinowego (16g),
  • 1 łyżka kakao,
  •  szczypta soli,
  • puszka masy makowej 900g.

Przygotowanie:

  • Zagnieść ciasto z mąki, 1 łyżki cukru pudru, żółtek, miękkiego masła, cukru wanilinowego i zgaszonej w occie sody (Zgaszona soda: do łyżki octu wsypać łyżeczkę sody, dać się wyszumieć i wymieszać z resztą składników. Czynność wykonywać nad miską, gdyż mocno się pieni).
  • Gotowe ciasto podzielić na 3 części - 1 większą i 2 mniejsze. Jedną mniejszą część połączyć z kakao. Kulki zawinąć do folii spożywczej i włożyć do zamrażarki na 30 minut.
  • Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Następnie małymi porcjami dodać 1,5 szklanki cukru pudru.
  • Blachę lub tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia i do niej zetrzeć na tarce o dużych oczkach większą kulkę ciasta (ja używam kwadratowej tortownicy 26x26). Na górę wyłożyć masę makową. (Masa nie może być wodnista, dlatego polecam puszki, bo te w torebkach  częściej mają konsystencję pasty. Ponadto z puszkowych łatwiej zlać płyn). Na masę makową zetrzeć ciasto kakaowe, na górę wylać piankę, a na piankę zetrzeć ostatnią jasną część jasnego ciasta. 
  • Piec w piekarniku na 180 stopni przez 45 minut. Najlepiej bez termoobiegu. Jeżeli górna warstwa ciasta zacznie zbyt szybko się przypiekać, zalecam przykryć blachę folią aluminiową.

 Inspiracja: Kotlet.tv

czwartek, 23 kwietnia 2015

środa, 22 kwietnia 2015

Tort Myszka Minnie

Tort dla mojej Małej Księżniczki.Trochę się obawiałam czy wyjdzie podobne do oryginału, ale dzieciaki rozpoznały, więc chyba się udało :)





wtorek, 17 września 2013

Marynowane rzodkiewki

O marynowanych rzodkiewkach dowiedziałam się z książki "Wyznania gejszy". Cieszę, że zanim obejrzę film czytam książkę, między innymi dlatego poznałam ten smak. Pamiętam jak przeczytałam opis kolacji spożywanej przez Hatsumomo po powrocie późną nocą z herbaciarni i niemal natychmiast zaczełam szukać informacji czy coś takiego można zrobić.

Następnego dnia wypróbowałam pomysł. Bardzo smakowało! Niezwłocznie poszłam po większy zapas rzodkiewek. Pani na bazarku miała bardzo duże oczy, kiedy poprosiłam o 15 pęczków. Polecam spróbować. Warto zaznaczyć jedynie, że zapach po odkręceniu słoika jest "ciekawy" i może nie każdemu się podobać, ale proszę się nie zniechęcać! Odkrywajmy nowe smaki! I... czytajmy książki, widać warto :)

rzodkiewki marynowane

Opierałam się o kilka przepisów z internetu, m.in. z Wielkiego Żarcia.

Składniki:

  • 10 pęczków rzodkiewki,
  • 2 litry wody,
  • 1,5 szklanki octu,
  • 15 łyżek cukru,
  • 2 łyżki soli,
  • 5 łyżek oleju,
  • 1 łyżka mielonego pieprzu czarnego,
  • 1 łyżka zielonego pieprzu w ziarnach.

Przygotowanie:


Wszystkie składniki oprócz rzodkiewek zagotować. Do gorącej zalewy wrzucić oczyszczone rzodkiewki bez ogonków i korzonków. Pogotować nie dłużej niż 3 minuty. Porozkładać do słoików, zalać zalewą i pasteryzować 15-20 minut. Zakręcić mocno i pozostawić pod kołderką obróconymi dnem do góry na dobę. 
Smacznego!

rzodkiewki marynowane

niedziela, 15 września 2013

Konserwowe pomidory

W Polsce nie ma tradycji robienia pomidorów konserwowych. Generalnie, jak komuś serwuję takie pomidory częstowani są zaskoczeni. Bardzo szkoda! Taka forma jest godna polecenia, a zrobienie to żadna filozofia. Jak ktoś się boi robić tego dużo, może spróbować zakręcić 2 słoiki robiąc konserwowe ogórki, marynata i sposób przygotowania są takie same. Jedynie krótszy jest czas pasteryzacji.

Fajnie się je marynowane pomidory —zębami przegryźć małą dziurkę i wyssać zawartość :)

marynowane pomidory

Składniki:

  • pomidory,
  • łodygi kopru z baldachimami,
  • liść laurowy,
  • ziele angielskie, 
  • pieprz czarny,
  • czosnek,
  • chrzan - korzeń i liście. 
Poniżej propozycja dwóch marynat do wyboru. Ja robię różnie, najczęściej decyduję  się na tą łagodniejszą 1:6.

Marynata 1:6:
  • 6 szklanek wody,
  • 1 szklanka octu,
  • 6 płaskich łyżek cukru,
  • 4 płaskie łyżeczki soli.     
Marynata 1:5:
  • 5 szklanek wody,
  • 1 szklanka octu,
  • 1 szklanka cukru,
  • 2 łyżki soli.

Przygotowanie:


Na dno umytych słoików ułożyć przyprawy. Łodygi kopru można upchnąć jak już pomidory będą w środku. Umyte pomidory układać w słoiku, maksymalnie oszczędzając miejsce. Najlepiej nadają się duże słoiki po majonezie Winiary i podłużne pomidory, wówczas idealnie mieszczą się po dwa obok siebie, a do całego słoika wchodzi 8 pomidorów. Wierzch przykryć kawałkiem liścia chrzanu lub czarnej porzeczki.

Zagotować marynatę. Przestudzić nieco i zalać wypchane warzywami słoiki. Na dno dużego garnka włożyć ściereczkę, poustawiać słoiki, wlać ciepłą wodę do wysokości 3/4 słoika i włączyć ogień. Od momentu zagotowania się wody, litrowe słoiki pasteryzować nie dłużej niż 20 minut, mniejsze ok. 15. Gorące mocno zakręcić i obrócone dnem do góry schować pod kołderkę na dobę.

Kosztować po upływie minimalnie 2 tygodni. Smacznego!

Sałatka z papryki i ogórków do słoików

Wariacji na temat sałatek zimowych ciąg dalszy! Ta sałatka schodzi jako jedna z pierwszych z naszej spiżarki. Można zrobić identyczną z podmianą ogórków na pieczarki.

zimowa sałatka ogórki papryka

Składniki:

  • 2 kg ogórków,
  • 2 kg papryki,
  • 1 kg cebuli.
Marynata 1:5:
  • 5 szklanek wody,
  • 1 szklanka octu,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 łyżka soli.
Przyprawy:
  • ziarenka gorczycy,
  • pieprz czarny w ziarenkach,
  • ziele angielskie,
  • pokrojone łodygi kopru,
  • liść laurowy,
  • czosnek.  
zimowa sałatka ogórki papryka

Przygotowanie:

Warzywa pokroić: ogórki w talarki, paprykę w paski, cebulę w półksiężyce.
Marynatę zagotować, ostudzić i zalać nią warzywa. Zostawić na noc.

Następnego dnia przygotować słoiki: na dno każdego wsypać trochę gorczycy, ziarenka pieprzu, ziela, kilka łodyżek kopru, listek laurowy i ząbek czosnku przekrojonego na pół. Można użyć gotowej mieszanki do konserwowania. Warzywa porozkładać do słoików, marynatą, która została  na dnie uzupełnić słoiki tak, by zakrywały całkowicie warzywa. Jeżeli marynaty zabraknie, należy ją dorobić, warzywa nie mogą zostać na wierzchu niezanurzone.

Wypełnione słoiki pasteryzować około 20 minut półlitrowe, litrowe około 30 minut. Zakręcić na gorąco, obrócić dnem do góry i schować pod kołderkę na dobę. Gotowe do skosztowania są po upływie 2 tygodni.
Smacznego!

zimowa sałatka ogórki papryka

 

Zimowa sałatka z białej kapusty i buraków

Coś bez czego sezon letnio-jesienny nie może się skończyć — zapas sałatek zimowych. U mnie zazwyczaj są to sałatki z papryką i "czymś". Świetnym składnikiem jest kapusta biała! Jedna z kilku propozycji, to kapusta z buraczkami. Ta sałatka jest dobra tym, że można ją zrobić na samym końcu sezonu, gdyż składniki są długo dostępne.

sałatka z białej kapusty i buraków na zimę

Składniki:

  • 1 kg buraków,
  • 1 kg kapusty białej (można dać znacznie więcej),
  • 1 kg cebuli,
  • 1 kg marchwi.
Marynata: 
  • 2 szklanki wody,
  • 1 szklanka octu,
  • 1,5 szklanki oleju,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 3 łyżki soli,
  • 5 liści laurowych,
  • 10 ziaren pieprzu czarnego.
sałatka z białej kapusty i buraków na zimę

 Przygotowanie:

Kapustę poszatkować, marchew i buraki zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Buraki można pociąć w cieniutkie plastry (jak ktoś ma maszynkę do szatkowania). Cebulę pokroić w kostkę.

Z reszty podanych składników zagotować marynatę. Ostudzoną zalewą zalać warzywa i odstawić na 12-16  godzin. Po upływie tego czasu sałatkę przełożyć do czystych słoików i pasteryzować ok. 25-35 minut w zależności od wielkości słoika.

piątek, 13 września 2013

Pomidory we własnym soku na zimę

Już widzę na każdym straganie pomidory do przetworów. Po malutku robię zapasy do spiżarni.
Ten sposób jak dla mnie jest podwójnie dobry, bo po zjedzeniu pysznych warzyw do obiadu, można wypić sok własnej roboty. Poza tym na sok można kupić "gorsze" pomidory i nie wykładać tyle pieniędzy. Polecam!

pomidory w soku pomidorowym

Składniki:

  • pomidory do przetworów (twardsze, nieduże, dojrzałe),
  • pomidory na sok (mogą być miękkie i nieforemne).
Na 3 litry wyrobionego soku pomidorowego:
  • 6 dużych łyżek soli (Należy kosztować, pomidory lubią sól. Dodatkowo trzeba pamiętać, że zalewać będziemy niesolone warzywa, więc sok musi być nieco za słony),
  • 7-8 dużych łyżek cukru,
  • 1 łyżeczka czarnego pieprzu mielonego.

Przygotowanie:

Pomidory na sok przepuścić przez maszynkę do mielenia mięsa i zagotować. Jeszcze gorącą masę należy przetrzeć przez gęste sito.  Powstały sok przyprawić i zagotować. Od momentu kiedy zawrze zmniejszyć ogień, niech jeszcze "populka" 5-7 minut. Odstawić i trochę przestudzić, bo zalane wrzątkiem zimne pomidory popękają.

Przygotować umyte słoiki. Pomidory w kilku miejscach ponakłuwać widelcem, poukładać w słojach. Zalać ciepłym sokiem. Na dno dużego gara włożyć szmatkę poustawiać słoiki i zalać ciepła wodą z kranu do wysokości 3/4 słoików. Od momentu, kiedy woda się zagotuje zmniejszyć ogień i pasteryzować przez ok. 20-30 minut w zależności od wielkości słoika.

Po upływie czasu pasteryzacji słoiki wyjąć, zakręcić wygotowanymi nakrętkami i obrócić do góry dnem. Wstawić pod kołderkę do "sauny" na dobę. Do skosztowania nadają się po upływie nie mniej niż 2 tygodni.
Smacznego!