Śledź ten blog

środa, 16 maja 2012

Tort Księżniczka.








Tort zrobiony dla mojej Kochanej córeczki na 4 Urodzinki. Pierwsza przygoda z masą cukrową i 8 godzin pracy. Ale dla dzieci to warto jeszcze więcej poświęcić ;)
Przepis na masę cukrową wzięłam z innego bloga - slodkoiwytrawnie.blox.pl jestem pod wrażeniem wyrobów tej Pani.
Przepis na masę cukrową:
Więcej: http://slodkowytrawnie.blox.pl/2009/07/Masa-cukrowa.html#ixzz1urJRZKBs
70-80 dag cukru pudru,
10 dag glukozy,
4 łyżeczki żelatyny,
70 ml wody.
Żelatynę moczyć w wodzie (ciągle mieszając), aż się rozpuści. Postawić naczynie z rozpuszczoną żelatyną nad parą wodną lub na palniku i dodać glukozę. Ciągle mieszać syrop (przez ok. minutę), uważając, aby się nie zagotował.
Kiedy syrop ostygnie (ale nie całkowicie), stopniowo dosypywać przesiany cukier puder, ciągle mieszając. Wylać masę na blat, dosypywać cukier puder i wyrabiać, aż masa będzie miała konsystencję plasteliny.
Blat posypać mąką ziemniaczaną i wałkować masę, podsypując mąką tak, aby masa nie przyklejała się do blatu. Nadmiar mąki można łatwo usunąć za pomocą pędzelka.
Rozwałkowaną masę zwinąć na wałek lub ułożyć na przedramieniu i przenieść na tort posmarowany masą na bazie masła, dopasować rękami i obkroić niepotrzebne boki.
Ważną rzeczą jest, by masa cukrowa nie miała kontaktu ze śmietaną. Najlepiej posmarować cały tort masą maślaną .




  • kostka masła,
  • cukier (w oryginalnym przepisie jest 1/2 szklanki, ja jednak daję jakieś 1/4 bo tort i tak słodki jest),
  • sok z ok. połowy cytryny,
  • można dodać cukier wanilinowy.
Składniki utrzeć na puszystą masę i posmarować całą powierzchnię tortu.



Nadzienia były trzy:masa krówkowamasa budyniowamasa twarogowaMasa budyniowa, to zwykły budyń z torebki albo własnoręcznie wykonany.Masa twarogowa, to twaróg 3-krotnie przemielony z dodatkiem cukru i zmiksowanych świeżych malin. Jako, że impreza była latem dodałam do 1-kilogramowej masy twarogowej łyżkę żelatyny, żeby mieć pewność, że konsystencja będzie właściwa i nie zawiedzie.A oto co mi wyszło w efekcie końcowym, o 4 nad ranem :)











1 komentarz: