Składniki:
- 300 gr mąki
- 150 gr cukru
- 3 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia (bez "górki")
- tabliczka 100 gr mlecznej lub gorzkiej czekolady
- dodatkowo czekoladki do pokruszenia ok. 50 gr
- pół szklanki mleka
- 150 gr masła
- 3 jajka
Przygotowanie:
Każdy, kto się zetknął z muffinkami czytał pewno o jednej zasadzie - suche składniki mieszamy oddzielnie, mokre oddzielnie, potem je łączymy ze sobą, mieszamy i rozkładamy do foremek :)
- Miękkie masło łączymy z roztrzepanymi jajkami i mlekiem. \
- W oddzielnej misce mieszamy dokładnie wszystkie suche składniki.
- Czekoladę ścieramy na grubych oczkach, "czekoladki do pokruszenia" łamiemy na kawałki.
- Mieszamy wszystko razem i rozkładamy do foremek. U mnie jest forma na 12 muffinek, ale nie nakładam bezpośrednio do formy, tylko najpierw do papierków.
- Pieczemy 20 minut w piekarniku na 200 stopni. Smacznego!
- Jeżeli kawałeczki pokruszonej czekolady będą większe, to w gotowym muffinku trafimy na gniazdko z roztopionej czekolady, czekoladożercom powinno to sprawić radość :D

Czekoladowe najlepsze!:D Pyszności:)
OdpowiedzUsuńojjj, ja też je uwielbiam, ostatnio zrobiłam mega kakaowe...wyszły czarne jak ziemia;D
OdpowiedzUsuńuwielbiam!!
i urocze, zapomniałaś dodać ;]
OdpowiedzUsuń