Śledź ten blog

piątek, 8 czerwca 2012

Ulepszona surówka letnia

Kiedyś Mama mówiła, że należy zjeść 15 kg sezonowych warzyw (tych co krótko rosną w ogórku - rzodkiewka, sałata, dymka) żeby zrobić zapas niezbędnych witaminów i minerałów na całą zimę :) Nie wiem czy to była próba przemycenia mi warzywek czy też to jest prawda, ale zapamiętałam to sobie i kiedy pojawiają się świeże warzywa staram się jeść ich jak najwięcej. Na różne sposoby - ze śmietaną, z oliwą, z mieszankami do sałatek itd. No ale..może to przecież się przejeść! Proponuję małą zmianę - dodać prażone ziarna słonecznika, dyni, sezam a nawet orzeszki ziemne. Suróweczka zdobędzie inny charakter, ciekawie zasmakuje, no i oczywiście będzie jeszcze bardziej zdrowa, bo przecież ziarna są pożyteczne :)

Przygotować surówkę na swój najulubieńszy sposób.
Na patelni podprażyć surowe ziarna, posypać nimi surówkę. kiedy ta już będzie na talerzu.
Smaczności!



1 komentarz:

  1. Ja uwielbiam prażone pestki słonecznika. Często jadam go po prostu jako przekąskę , zamiast chipsów, czy innych paluszków :)
    A pomysł na urozmaicenie sałatki za ich pomocą popieram całym swoim serduchem, żeby nie powiedzieć...żołądkiem :)

    OdpowiedzUsuń