Śledź ten blog

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Pierniki pierniczki

Nie wiem czy znajdzie się dzisiaj osoba, która choćby raz w ostatnie dni nie pomyślała albo nie usłyszała o pierniczkach. Kiedy ja o nich słyszę, myśli mi się o przystrojonej choince, roześmianych dzieciakach, gotowaniu i pieczeniu przed świętami, o kolędach i zapachu świerka. Kocham Boże Narodzenie! Te całe kuchenne przygotowania, tzw. gorączkę przedświąteczną, porządki domowe, wybieranie i kupowanie prezentów. 

Święta, to taki niepowtarzalny czas dla dzieci przede wszystkim, dorośli przeżywają to razem z nimi i dla nich w pewnym sensie. Jak się patrzy na ich zapał, zaangażowanie i radość, można się zarazić. Dzieci uczą wręcz tego szczerego szczęścia, jak można się cieszyć ze wspólnie spędzonego czasu, atmosfery (no i prezentów oczywiście!) Ja wyniosłam z domu bardzo ciepłe, rodzinne wspomnienia o świętach. Chcę by moje dzieciaki, też tak to zapamiętały

Ten przepis na pierniczki, który dzisiaj przedstawiam, dostałam wiele lat temu od Pani Eli z dawnej pracy. Zmieniłam jedynie proszek do pieczenia na sodę z octem (patent mojej Mamy). Co roku niezmiennie piekę z tego przepisu i nigdy mnie nie zawiodły. Pamiętam, kiedy piekłam je pierwszy raz, marzyło mi się, żeby zająć się tym z dzieciakami. Małe rączki, wielka radość i mega brudna kuchnia :D Czas mija szybko, ani się obejrzałam, pragnienie się spełniło! (dlatego uważajcie na marzenia;). 

Takie pierniczki doskonale nadają się do udekorowania choinki. Co roku wykorzystuję je w ten sposób - drzewko nie wygląda pospolicie, jest to "bombka" uniwersalna i ekologiczna, a z drugiej strony fajnie jest ściągnąć coś po kryjomu z choinki. :)





Składniki:

  • 500 g mąki pszennej,
  • 150 g cukru,
  • 200 g miodu,
  • 120 g masła,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżeczki sody,
  • 2 łyżki octu,
  • 1- 2 łyżki przyprawy do pierników (i tu zależy od firmy, jedni mają bardziej łagodną mieszankę, inni mocną).

Przygotowanie:


Masło położyć w ciepłym miejscu, by bardzo mocno zmiękło. Następnie utrzeć je z  cukrem. Miód wstawić na mały ogień i pilnować, póki się rozpuści. Dodać do reszty, wbić jajko, sodę zgasić na occie i wszystko wymieszać. Do takiej masy wsypać przesianą mąkę, przyprawę do piernika i zagnieść ciasto. Wyrabiać aż będzie jednolite w przekroju.

Gaszenie sody na occie polega na tym, że na łyżkę octu wsypujemy łyżeczkę sody. Robimy to nad miską, w której zaczęliśmy już dodawać składniki na ciasto. Po połączeniu sody i octu zecznie wszystko mocno się pienić. Pomieszać w tej łyżce nieco palcem lub łyżeczką, by cała soda połączyła się z octem  (przepraszam za dziwaczny opis, inaczej nie umiem :). Czynność powtózyć tyle razy, ile w przepisie jest podane łyżek octu i łyżeczek sody.

Ciasteczka można piec o różnej grubości. Moim zdaniem najlepiej wypadają takie wałkowane na grubość 3 mm. Wykrawane w dowolnych kształtach pierniczki przekładać albo na papier do pieczenia albo na blaszkę posypaną mąką.

Piekarnik powinien być nagrzany do 160-170 stopni. Piec nie dłużej niż 5-7 minut. Pod koniec w błyskawicznym tempie się przypalają. Takie przypieczone są gorzkie, dlatego warto dopilnować, by praca nie poszła na marne.

Pierniczki można lukrować. Wspaniały efekt i świetna zabawa!


Przepis na lukier:

  • 1 białko,
  • ok. 300 g cukru pudru (dodawać intuicyjnie, wiele zależy od wielkości jajka i samego pudru),
  • 1 łyżka soku z cytryny.

Białko nie ubijać, jedynie rozbić, dodać cukier puder i sok z cytryny. Bardzo dokładnie wymieszać, sprawdzać konsystencję. Musi być taka, że po "wywinięciu" wężyka pozostawi kształt, nie zleje się w jedno. 

Gotową masę przełożyć do woreczków, zawiązać mocno gumką. Z boku zrobić małą dziurkę wykałaczką i dekorować swoje wypieki. Można dodać barwników, wówczas będzie kolorowiej i ciekawiej. Ja w tym roku po raz pierwszy zrobiłam inne niż białe. Wygląda przepięknie! 


Nie umiałam się powstrzymać, by nie zaprezentować galerii z moimi pomocnikami. Z wielkim oddaniem rzuciły się w wir pracy! Aż serce rosło!











Wesołych Świąt!

8 komentarzy:

  1. jak miło patrzeć na takie małe uśmiechnięte buzie w kuchni :) Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z takimi pomocnikami to i pierniczki nie byle jakie! Fajna galeria, taka domowa i ciepła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Przepraszam, już dopisałam. Tyle razy opisuję to w swoich przepisach, że tym razem jakoś nie pomyślałam. Muszę w końcu zrobić oddzielny post na tą sodę :) Polecam do wsyztskich wypieków. Żaden proszek do pieczenia ani soda z mlekiem nie zastąpi tego sposobu!

      Usuń
    2. szkoda, ze ja sody nie mogę :-( potem miałabym całą noc z apapem w tle :-(

      Usuń
    3. Kasiu, możesz zamiast sody i octu możesz użyć 2 łyżeczek proszku do pieczenia

      Usuń