Śledź ten blog

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Smażona bułka na śniadanie

Na dzisiejsze śniadanko proponuję tak,a oto smażoną bułkę :) Jest to sposób na szybkie i ekonomiczne danie, gdyż do przyrządzenia jest potrzebne stare pieczywo. Stare, ale takie jeszcze miękkie.
Taką bułkę robiła często Mama i bardzo dobrze mi się to kojarzy. Bo co się nie zjadło rano, jadło się w ciągu dnia jak ciastka, bo to z cukrem jest :) Nie wiem czy to jest jej wynalazek czy też kiedyś tak po prostu robiono, kiedy zostawała bagietka lub bułka. Wiadomo "kiedyś" ludzie ekonomiczniej prowadzili dom i nic, ale to zupełnie nic się nie wyrzucało. Szkoda, że teraz ludzie tak nie szanują jedzenia. No ale nie o tym! Proszę, oto smakowita odświeżona bułka wrocławska! Można jeść z dżemem, syropem, cukrem, miodem, komu co przyjdzie do głowy!

 Potrzebne nam będą:

  • stara bułka, kajzerka, bagietka
  • jajko
  • mleko
  • cukier
  • olej



 Przygotowanie:
 Kromki zanurzyć najpierw w mleku, ale nie tak żeby rozmokły i nie dały się utrzymać w rękach. Potem namoczyć z obu stron w jajku i układać na rozgrzanej patelni. Obsmażyć na piękniutki złocisty kolor, układać równo na talerzu i każdą posypywać cukrem.
Gotowe!



7 komentarzy:

  1. jedno z moich ulubionych śniadań:) pycha

    OdpowiedzUsuń
  2. To nic innego, tylko tosty francuskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, jest i nazwa :) Ale w "moje" czasy nikt ich tak nie nazywał i podejrzewam, że nie wiedział, że jada co najmniej raz w tygodniu francuskie śniadanie :)

      Usuń
    2. To fakt, u nas mówimy na to do dzisiaj chleb smazony :D Ale tosty francuskie brzmi tak... szykownie ;)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Nie próbowałam tego nigdy na słodko :P A jem je od dzieciństwa. Tylko robię je troche inaczej jednak zamysł jest taki sam. Moja babcia robiła je z chleba i maczała tylko w jajku a jedliśmy je posypane warzywkiem czy kucharkiem . POLECAM jeśli ktoś nie lub słodkich dań ! A nazwyam je 'opiekańce' :)

    PS muszę wypróbować patent z mlekiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja polecam również w samym jajku ale może też być z mlekiem jak jedna strona juz sie zarumieni to kładziemy żółty ser do roztopienia. pycha polecam:)

    OdpowiedzUsuń