Śledź ten blog

sobota, 9 czerwca 2012

Gołąbki bez zawijania

Bardzo sceptycznie się odnosiłam do tego pomysłu. Co? Gołąbki bez zawijania?! Już niedługo drożdżówki bez drożdży i szpilki bez obcasów 0_o
No.. i ja się za to nie zabrałam nigdy. Ale przyszedł dzień i ten przepis wykopał Malin. I muszę przyznać, że danie jest rewelacyjne! Smakuje jak prawdziwe gołąbki, a roboty przy nim o wiele mniej :)


Składniki:
  • 500 gr białej kapusty
  • 500 gr mielonego mięsa (najlepiej wieprz - woł, jak wynika z relacji. u nas zawzse woł- wieprz)
  • szklanka ryżu
  • 2 cebule
  • 1 jajko
  • bułka tarta
  • mąka
  • koncentrat pomidorowy
  • przyprawy


Przygotowanie:
  • Ryż ugotować tak, by został nieco niedogotowany, ostudzić
  • Cebule obrać, pokroić w kostkę i obsmażyć na patelni.
  • Kapustę zetrzeć na dużych oczkach. 
  • Połączyć ze sobą mięso, ryż, cebulę i kapustę, doprawić do smaku pieprzem i solą, można dodać majeranku. Dodać jajko i bułkę tartą. Uformować klopsy w kształcie gołąbków.
  • Gołąbki obtoczyć w mące i obsmażyć ze wszystkich stron na patelni. Obsmażone ułożyć w garnku.
  • Przygotować sos - ok 1 litra wody, 2 łyżki mąki i 3 łyżki koncentratu dokładnie wymieszać posolić i zalać gołąbki. Można wrzucić kostkę rosołową, liście laurowe i ziele angielskie. 
  • Dusić ok. 35-40 minut.
  • Podawać z keczupem lub jak ja uwielbiam najbardziej - ze śmietaną :)
  • Smaczności!




55 komentarzy:

  1. Właśnie takie podobne mam w planie albo w formie zapiekanki, bo uwielbiam gołąbki z sosem pomidorowym, ale nienawidzę ich zawijać i sporo walki z taką kapustą:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skusiłam się na zrobienie ich po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii w internecie i… Doprawdy nie wiem czym tu się zachwycać. Gołąbki są jakby za suche, przy wyciąganiu z garnka na talerz rozsypują się a smak przysmażonej kapusty zupełnie mi nie odpowiada. Poza tym najbardziej w gołąbku lubię mięso a w tych nie jest ono zbyt wyczuwalne. Zmarnowany kg mielonego,cała moja rodzina jest zawiedziona :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi że Pani się nie udało to danie. Zastanawiam się czemu gołąbki się rozwaliły??? My robiliśmy już nie raz, znajomi też i nie słyszałam jeszcze by się komuś rozpadło. Zastanawiam się też dlaczego kapusta u Pani się przysmażyła? Gołąbki mają się dusić w sosie (dlatego też nie będą suche), a nie smażyć na patelni. Na patelni jedynie je obsmażamy na początku obtoczone w mące... A co do mięsa, to zależy od proporcji, jakie dodajemy. My pierwszy raz robiąc daliśmy ok. 300 gr kapusty i 500 gr mięsa i na drugi raz stwierdziliśmy, że kapusty może być z pewnością 1:1 z mięsem. Bardzo szkoda, że Pani się zawiodła, bo te ze zdjęcia są przepyszne i jak widać ani przysmażone ani rozwalone i my na pewno będziemy je robić nie jeden raz. A Pani być może pozostanie przy tradycji :)

      Usuń
    2. Najprostszy przepis na gołąbki jaki może być ! Nie wiem, co trzeba zrobić, żeby nie wyszły. Są przepyszne, wystarczy odrobina umiejętności kulinarnych. P.S : ja jedynie dodałam czosnku....Smacznego !

      Usuń
    3. Mamy dokładnie tak samo, rozpadają się.. Poza tym bardzo dobre..

      Usuń
    4. Dziwne, że się rozpadają. U nas te gołąbki robi się często i ani razu się nie rozpadły. Zawsze są zwarte. Konsystencja taka do krojenia nożem i widelcem. Nie wiem co robicie nie tak. Może rzeczywiście mięso drobiowe dodajecie?

      Usuń
    5. Za grubo skrojona kapusta.

      Usuń
    6. racja, i sądzę że ryż jest za słabo ugotowany.
      ja dodaję troszkę przecieru do mięsa i ryżu - mają ładniejszy kolor

      Usuń
    7. W sumie ryż rozgotowując daje kleik i to dodatkowo powinno sklejać gołąbki.

      Usuń
  3. Bardzo dobre, ja zrobiłam z 1kg kapusty i 1/2 kg mielonego i wcale nie uważam, by mięso było niewyczuwalne. A należymy raczej do mięsożerców. Nie rozpadły się, były mięciutkie i bardzo smaczne. Polecam:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. bo nie wolno uzywać mięsa mielonego z kurczaka czy tam indyka

    OdpowiedzUsuń
  5. Gołąbeczki super,jadłam u córki,pierwszy raz robiła,wszyscy zachwyceni!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wlasnie zrobilam te golabki. Sa super! Uzylam trzy rodzaje miesa mielonego(wolowo-wieprzowo-cielece). Kapuste starlam w malakserze na malych oczkach. Robilam z wiekszej ilosci skladnikow poniewaz potrzebowalam wiecej tych Malinek. Jezeli "ktos" nie wyczuwa smaku miesa, zawsze mozna dodac wiecej.....nie widze problemu. Jezeli komus sie rozpadaja to prosze dodac jedno jajko wiecej i juz sprawa zalatwiona.
    Ja dziekuje za pomysl na te golabki i zycze smacznego tym ktorzy rowniez beda je sporzadzac.

    OdpowiedzUsuń
  7. zrobilam z twijego przepisu wyszly bardzo smaczne paluszki lizac

    OdpowiedzUsuń
  8. zrobilam wedlug przepisu byly wspaniale

    OdpowiedzUsuń
  9. byly paskudne co za przepis jesc sie nie dalo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to paskudne czy super? Bo teraz to już się pogubiłam...

      Usuń
  10. Udały się i stwierdzam, że są pyszne!!!A kucharka ze mnie raczej marna.....

    OdpowiedzUsuń
  11. Beznadziejnie się rozpadają przy zapiekaniu. Nie polecam - strata czasu i pieniedzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię podobne od 25 lat i nigdy mi się nie rozpadły. Może za krótko wyrabiasz?

      Usuń
    2. Robię podobne od 25 lat i nigdy mi się nie rozpadły. Może za mało jaj a może zbyt krótko wyrabiasz.

      Usuń
  12. Gołąbki są przepyszne, a tym którym nie wyszło, brakuje raczej zdolności kulinarnych, bądź umiejętności czytania ze zrozumieniem...

    OdpowiedzUsuń
  13. Gołąbki przepyszne, a tym którym nie wyszły to chyba nie mają zdolności kulinarnych, bądź brak im umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem....

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziś wypróbowane! Pyszne są!!!! Polecam!!!

    OdpowiedzUsuń

  15. Gołąbki są rewelacyjne i robiąc je trzeba włożyć trochę serca:) i mieć troche chociaż umiejętności kulinarnych a nie tylko "klepać jęzorem"..więcej czytania ze zrozumieniem :) Naprawdę są jeszcze kobiety ,którym się takie gołąbki nie udały ? hahahhaha to nic prostszego....Gołabki robią moi znajomi często są...rewelacyjne.Pozdrawiam tych ,którym się"roz-padają":):)

    OdpowiedzUsuń
  16. Robię te gołąbki dosyć często....przy pierwszym razie też mi się rozpadały...ale do tego jaka powinna być konsystencja każdy dojdzie sam...są pyszne....i szybkie z przygotowaniu..polecam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam dopiero zamiar zrobic takie golabki,bo przy tych tradycyjnych jest duzo roboty i dlatego malo kiedy robie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wlasnie skonczylam robic te gołabki i wyszly mega dobrze..... bardzo smaczne nie rozpadaja sie i sos wyszedł idealnie....serdecznie polecam

    OdpowiedzUsuń
  19. ludzie trzeba sie troche znac jak chcecie zrobic taki przepis. narzekacie ze sie rozwalaja a najwazniejsze w miesie mielonym jest to zeby dobrze polaczyc skladniki czyli musimy dlugo i energicznie wyrabiac. wtedy na pewno sie nie rozwalam. a co do przepisu to barddzo dobre golabeczki:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ja gołąbki bez zawijania znam i robie od 10 lat tylko pod nazwą gołąbki amerykańskie. zamiast bułki tartej dodaje kasze mannę a kapustę szatkuje, przez co mi ona wystaje z uformowanych pulpetów. tak samo obsmażam na patelni i dusze w garnku ok 1 h. są wyśmienite!! a z sosem po prostu się rozpływają. przepis dostałam od byłej teściowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kapustę posypsolą i odstaw na godzinę potem ją wyciś i nic ci niebędzie wystawało [poszatkowaną]

      Usuń
  21. powodem rozpadania się gołąbków jest za duża ilość bułki tartej!
    Gołąbki po sformowaniu muszą być delikatnie wilgotne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gołąbki to tylko te,które zawijane są w kapuście.A te bez zawijania to już nie gołąbki.Te zawijane może są pracochłonne,ale coś za coś...

    OdpowiedzUsuń
  23. Zrobiłam, czekają na gości...
    Sugerowałąm się tym przepisem,ale nie robiłam wg tych proporcji,tylko swoich "na oko". Nie rozpadły się,fajnie się uformowały, ładne wyszły,próbowałam i są ok,ale czekam na zdanie reszty... :)

    Dziękuje za przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co powiedzą goście :) Co do mrożenia, o które Pani pytała w innym poście, to ja bym zaryzykowała, bo ja wszystko mrożę. Natomiast nie jestem w stanie stwierdzić czy akurat to danie się nadaje. Jeżeli jednak Pani się zdecyduje, to proszę powiedzieć co z tego pomysłu wyszło

      Usuń
    2. jak są dobrze zrobine i nieropadją się po ugotowaniu to można je mrozić.
      Ja robię 50-60szt i połowę mroże są pyszne.

      Usuń
  24. Rzadko wyrażam swoją opinie po wypróbowaniu przepisu ale tym razem nie mogłam się powstrzymać ten przepis jest znakomity ! polecam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziś robię gołąbeczki:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja z racji tego żem niedoświadczona...
    jaka mąka? kapusty nie gotujemy wcześniej? a i smażymy na oleju tak?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąka zwykła pszenna. Kapusty nie gotujemy. Sma zymy na oleju albo smalcu

      Usuń
  27. Hey there! I understand this is somewhat off-topic but I needed to ask.
    Does managing a well-established blog like yours require a large amount of work?
    I am brand new to running a blog however I do write
    in my journal every day. I'd like to start a blog so I will be able to share my own experience and feelings online. Please let me know if you have any kind of suggestions or tips for new aspiring blog owners. Appreciate it!

    Also visit my web blog; binary options brokers

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam, zrobiłam wczoraj Twoje gołąbki, może nie dokładnie tak jak masz w przepisie (ale nigdy tak nie robię), przepis to tylko kierunek, ale wyszły ekstra. Nawet najmłodsi jedli, a oni raczej bardzo wybredni. Pozwolę sobie przepis twój zapisać u siebie, aby mi nigdy nie zginął.

    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam też do mnie na torty:
    www.tortywalentyny.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. kapustę drobno kroję posypóję solą mieszam i odstawiam na godzinkę potem ją wyciskam jest wtedy mięka i lepij ją się wyrabia

    OdpowiedzUsuń
  30. zrobilam wczoraj. Na duzych oczkach starlam kapuste, taka duzo lepiej sie miesza i konsystencja 'Malinki' jest lepsza. Nic sie nie rozpadli, nic nie bylo twarde, mozna spokojnie je kroic na rowne plastry. W smaku suuuuuuper. gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  31. I enjoy what you guys are up too. This type of clever work and exposure!

    Keep up the great works guys I've added you guys to our blogroll.

    Here is my blog post - Options For youth

    OdpowiedzUsuń
  32. Zrobiłam dzisiaj... i wyszły rewelacyjne :) Jedynie zrezygnowałam z dodawania podsmażonej cebuli i bułki tartej. Nic się nie rozpada. Gotowałam ok. 30 min.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja robilam kiedys z miesa z indyka wcale nie rozpadly, wyszly przpyszne ! :) potem kupilam wieprzowo-wolowe i wg mnie bylo zlej jakosci czyli masa tluszczu i minimum miesa wtedy rozpadly mi sie calkowicie zamiast golabkow w sosie mialam caly garnek plywajacego miesa :/ fuj, ale nic dziwnego, mieszkam w Angli a tu ciezko znalesc dobre mieso, nie to co w Polsce <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam-gołąbki rewelacyjne.Kapustę zawsze rodzinka odrzucała,a tu proszę zjedli nie wiedząc,że ona jest w środku...Pozwoliłam sobie dodać do gotującego się ryżu kostkę grzybową,zmienia to smak potrawy,ale na lepsze.Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  35. Wczoraj wyprobowalam ten przepis. Gołąbki nie rozpadły się i wyszły bardzo smaczne.

    OdpowiedzUsuń