Śledź ten blog

środa, 25 lipca 2012

Zupka z młodej kapusty

Poszłam do sklepu po porcje rosołowe na zupę i .. się skończyły. Były za to kości schabowe. I odtąd postanowiłam, że zupy będę gotować na bazie kości wieprzowych! Przypomniał mi się smak domowych zup. Nie umiałam zrozumieć dlaczego moje zupy nie są podobne do maminych. Teraz już wiem :) I Wam polecam. A na takich kostkach zazwyczaj sporo mięska jest, które jest fajnie napotkać w zupce :) Fakt, że taka zupa robi się dłużej (osobiście kości gotuję minimum 1,5 godziny), ale warto. Jest to maksymalnie przybliżony smak do tego, który wyniosłam z domu. Cieszę się!


Składniki:

  • 1,5 - 2 litry rosołu wieprzowego
  • młoda kapusta (ilość w zależności od tego jak gęste zupy lubimy)
  • młoda marchewka
  • średni ziemniak (można bez)
  • siekany świeży koperek
  • sól
  • pieprz
  • maga
  • dla lubiących - śmietana do dodania do talerza
Przygotowanie:
  • Do wrzącego rosołu wrzucamy poszatkowaną kapustę. Czekamy aż się zagotuje - dodajemy pokrojony ziemniak (i tu też postanowiłam wrócić do starej szkoły krojenia ziemniaków w ręku, a nie na desce w kostkę. Jakiś taki inny charakter ma zupka :) jak Mama robiła.
  • Młoda kapusta gotuje się szybko, wystarczy jakieś 20 minut. Więc, po 10 minutach jak się wszystko zagotuje wrzucić marchewkę startą na dużych oczkach. Jeżeli w swojej kuchni uznajemy marchewkę jedynie krojoną w talarki, to należy ją dodać razem z ziemniakami.
  • Doprawić do smaku.
  • Wyłączamy zupę, dodajemy posiekany koperek. Ja do świeżego kapuśniaczka dodaję śmietanę. Do talerza. Zresztą ja wszystkie zupy jem ze śmietaną. To z domu wyniosłam razem ze smakiem :)
  • Smaczności!
Do zupy ze "starej" kapusty dodaję jeszcze 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego i nieco suszonego rozmarynu. Tutaj to jest raczej niepotrzebne :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz