Śledź ten blog

niedziela, 30 czerwca 2013

Gołąbki z kaszą jęczmienną, botwinką i suszoną żurawiną

Takie danie degustowaliśmy na Pikniku "Poznaj zdrową żywność". Nasmakowaliśmy się tam różnych wspaniałych różności - kiełbas, piwa, chleba, nalewek, ale to zostawiło największy znak na naszych kubkach smakowych. Przepisu nie ma nawet na stronie producenta, dlatego było to odtwarzanie z pamięci. Gołąbki udały się praktycznie takie same. Godne polecenia!

Oprócz składników, te gołąbki miały jeszcze jedną różnicę - forma. One są zawijane nie tak, jak tradycyjne gołąbki, a w rurkę. Tylko nieco zawinięte brzegi, by nadzienie nie wypadło. Duszone były w płaskim naczyniu w sosie śmietanowym. Myślę, że nic się nie stanie jak zawiniecie tak, jak dotąd, my natomiast staraliśmy się być wierni oryginałowi. Poza tym wydaje się, że takie zawijanie skraca czas duszenia.


gołąbki

Składniki:

  • 800 g mięsa mielonego (najlepiej wp-woł),
  • 2 szklanki kaszy jęczmiennej (użyliśmy średniej grubości perłowej),
  • pęczek botwinki,
  • ok. 70 g suszonej żurawiny,
  • 4 bardzo duże liście kapusty (u nas ok. 28 cm średnicy),
  • 2 cebule,
  • 2 listki laurowe,
  • 3 ziarenka ziela angielskiego,
  • 1,5 łyżki masła,
  • oliwa do smażenia,
  • sól,
  • pieprz.

Na sos:

  • 5 łyżek śmietany (najlepiej 22%),
  • 2 łyżki majonezu,
  • 1 łyżka mąki,
  • 0,5 - 0,7 litra wody,
  • sól, pieprz.

gołąbki 

Przygotowanie:


Liście kapusty obgotować, skroić grube nerwy. 
Kaszę ugotować prawie do miękkości. Gotować w takiej ilości wody, by nie trzeba było odcedzać (chodzi o kleik). 
Żurawinę namoczyć w bardzo małej ilości wody.
Cebulę pokroić w kostkę, obsmażyć na oliwie. Pod koniec smażenia, dodać pokrojoną botwinkę (nie musi być drobno krojona). Poddusić razem, aż liście botwinki zwiotczeją nieco.

Wszystkie te składniki ostudzić, połączyć z mięsem (oprócz kapusty oczywiście), doprawić i wyrobić farsz. Liść kapusty rozłożyć na blacie. W dłoniach uformować klops z mięsa, ułożyć na liściu. Mięsa musi być tyle, by po brzegach zostało po około 3 cm, dokładnie tyle by starczyło zawinąć brzegi. Zawinąć w rurkę i ułożyć na głębokiej patelni końcówką liścia do dołu (u nas znakomicie sprawdza się ceramiczna z grubym dnem). Zalać bulionem, dodać 1,5 łyżki masła, wrzucić liście i ziele angielskie. Wstawić do duszenia.

Składniki na sos bardzo dobrze wymieszać w dużym słoiku. Po upływie 30 minut wyjąć jeden gołąbek (po to by wygodniej wymieszać sos), wlać zawartość słoika, wymieszać energicznie, włożyć gołąbek z powrotem i przykryć. Dusić kolejne 15-20 minut. 

Do wyjmowania gołąbków poproście kogoś o pomoc, bo samemu okiełznać tak dużą sztukę jest niełatwo. 

Podawać suto polane sosem, w którym się dusiły. 
Smacznego!

gołąbki


gołąbki


1 komentarz:

  1. Kolejna wariacja na temat gołąbków :) zapowiada się ciekawie w smaku :)

    OdpowiedzUsuń