Śledź ten blog

poniedziałek, 11 marca 2013

Le Gratin Dauphinois

Ziemniaki lubię pod każdą postacią, a taka wersja w dodoatku wydaje mi się bardzo wyrafinowana. Ziemniaki, czosnek, śmietana i szczypta gałki - wspaniale dobrane smaki. Ta zapiekanka od pierwszego kęsa zdobyła moje serce (żołądek:). Mam nadzieję Wasze też!

gratin dauphinois

Składniki:

  • 600 g ziemniaków o podobnej średnicy,
  • 200 g śmietany 18%,
  • 125 ml mleka,
  • 2 łyżki masła,
  • 70 g twardego sera typu parmezan (u nas doskonale się sprawdza litewski parmezan "Džiugas" przy okazji jest o niebo tańszy),
  • 2 małe ząbki czosnku,
  • odrobina tymianku,
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej,
  • pieprz, sól.

Przygotowanie:

Obrane ziemniaki pokroić w równe plasterki. W garnku zagotować wodę, posolić. Do wrzątku wrzucić pokrojone ziemniaki na 3-4 minuty. Po tym czasie wyciągnąć je łyżką cedzakową na durszlak i zlać zimną wodą.

Przygotować sos. 
Pozostałe składniki z listy utrzepać razem (czosnek przepuścić przez praskę). Ziemniaki poukładać warstwami w naczyniu żaroodpornym, zalać je przygotowanym sosem, wierzch pokruszyć masłem. Ser zetrzeć na tarce i posypać całość.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Zapieknakę piec ok. 25 minut. 
Smacznego!

gratin dauphinois


4 komentarze:

  1. dziewczyno smaki dzieciństwa mi przypominasz.. wiem, że mnie nie nawidzisz bo się nie odzywam ale dużo się dzieje i jak to sie mowi nie wiem w co rece włożyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz grzeczna i się w końcu zdeklarujesz, to Ci przyrządzę :)

      Usuń
  2. W prostocie siła - niby zwykłe pyry, a pachną mi aż w Białymstoku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Te zwykłe pyry nie raz mnie zaskoczyły dlatego nigdy z nich nie zrezygnuję :D

      Usuń