Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lipca 2013

Ciasto czereśniowe a`la american cherry pie

Tak, wiem, american cherry pie, to ciasto z wiśniami. Ale bardzo chcieliśmy upiec coś z czereśniami, poza tym mieliśmy niemal 100% pewność, że placek amerykański jest z czereśniami właśnie. Nie wiedzieć czemu...

Myślę, że wielkiego przestępstwa nie popełniliśmy podmieniając podstawowy składnik, a wyszło bardzo i to bardzo pyszne ciasto! Plus jest taki, że piekąc z czereśniami trzeba o wiele mniej cukru.

Polecam, czereśnie jeszcze są!

Przepis na ciasto wg Gordona Ramsaya.

placek amerykański z czereśniami

Składniki:

  • 250 mąki pszennej,
  • 125 g miękkiego masła,
  • 90 g cukru,
  • 1+1 jajko (jedno na posmarowanie wierzchu),
  • 2 łyżeczki wody.

Nadzienie:

  • 1 kg wydrylowanych czereśni,
  • 40-50 g cukru,
  • 3 łyżki  mąki kukurydzianej (w oryginale maizeny),
  • 25 g masła.
amerykański placek czereśniowy

Przygotowanie:


Masło utrzeć na puszystą masę, dodać cukier i jajko. Wsypać przesianą mąkę, lekko wymieszać i wywalić wszystko na stolnicę. Zagnieść ciasto i w razie potrzeby dodać wodę. Ciasto podzielić na dwie nierówne części. Większą rozwałkować i wyłożyć nią formę do pieczenia (u mnie forma do tarty), wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Drugą część zagnieść w kuleczkę, zawinąć do folii i również schować do lodówki.

W tym czasie przygotować owoce. Wydrylować, dodać cukier oraz mąkę kukurydzianą i dokładnie wymieszać.

Wyjąć formę ze schłodzonym ciastem, wysypać przygotowane czereśnie, pokruszyć na wierzch masło (w tym celu najlepiej je porządnie schłodzić, następnie nożem nakroić wiórki. Drugą część ciasta rozwałkować, pokroić na paski o szerokości ok. 1-1,5 cm i z takich pasków ułożyć kratownicę. Wierzch dokładnie posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać odrobiną cukru.

Blachę wstawiamy do rozgrzanego do 220 stopni piekarnika, pieczemy 10 minut, następnie ogień zmniejszamy do 180 i pieczemy 30-40 minut. Ja asekuracyjnie w połowie pieczenia ciasto przykryłam folią, ściągnęłam ją pod koniec, by się ostatecznie zarumieniło.

Można posypać pudrem, można jeść bez. My nawet nie doczekaliśmy aż to porządnie ostygnie :)

Smacznego!

amerykański placek czereśniowy

amerykański placek czereśniowy

poniedziałek, 25 marca 2013

Szarlotka amerykańska — Szarlotka z karmelizownymi jabłkami

Zawsze robię tradycyjną szarlotkę. Jednak postanowiłam poszukać odmian. Znalazłam na Kwestii Smaku propozycję z karmelizowanymi jabłkami. Zainspirowałam się tym przepisem, wprowadziłam nieco zmian i upiekłam. Wyszła zupełnie inna, ale niezmiennie pyszna szarlotka!


Składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki pszennej,
  • 200 g masła,
  • 50 g smalcu,
  • 5 łyżek cukru pudru,
  • 16 g cukru wanilinowego,
  • 2 żółtka,
  • 1 łyżka śmietany.

Składniki na masę jabłkową:

  • 1,5 - 2 kg kwaśnych jabłek,
  • 2/3 szklanki cukru,
  • sok z 1 cytryny,
  • 1 łyżka cynamonu,
  • 2 łyżki cukru wanilinowego,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej.

Przygotowanie:


Masło i smalec pokroić w kosteczkę, dodać przesianą mąkę, cukier puder i cukier wanilinowy. Zagnieść rękoma ciasto. Kiedy już się wszystko połączy ze sobą, dodać żółtka i śmietanę. Zagnieść jeszcze raz. Jeżeli będzie bardzo mocno kleić się do rąk - podsypać nieco mąką. (Ale nie przesadzać). 

Ciasto podzielić na dwie nierówne części. Jedną większą częścią wyłożyć posmarowaną masłem formę do pieczenia o średnicy ok. 28 cm. (spód i boki) i wstawić do lodówki. Drugą mniejszą część uformować w walec, włożyć do folii i włożyć do lodówki na ok. 1-1,5 godz. 

Jabłka obrać i pokroić na części o dowolnej wielkości. Do garnka (najlepiej teflonowego) lub teflonowej patelni wlać sok z cytryny i wsypać cukier. Mieszać aż cukier się rozpuści. Następnie pozostawić jeszcze na ok. minutę nie mieszając. Należy pamiętać, że karmel zawsze jest bardzo bardzo gorący.

Do karmelu wsypać pokrojone jabłka i dokładnie wymieszać. Potrzymać na ogniu ok. 5 minut, pilnując by nie przywarło do dna. Następnie wsypać cynamon i cukier wanilinowy. Smażyć dalej 5 minut. Zdjąć z ognia, wsypać przez sitko małymi porcjami mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać. 

Wyjąć formę z ciastem z lodówki, wyłożyć masę jabłkową, rozprowadzić równo po powierzchni. Drugą część ciasta zetrzeć na tarce. Całość wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni z termoobiegiem. Piec przez ok. 1 godzinę. Nieco wystudzone posypać cukrem pudrem. 
Smacznego!








wtorek, 19 lutego 2013

Ciasto miodowe czyli litewski Medaus pyragas

Wyobraźcie sobie polskie domy bez sernika... Trudno, prawda? No właśnie! Takim litewskim odpowiednikiem jest Ciasto miodowe czyli Medaus pyragas.To jest najpopularniejszy wypiek na Litwie. Jest w każdym sklepie, cukierni, na każdym świątecznym stole i bardzo mi do niego tęskno.

Pewnego dnia zamiast tęsknić postanowiłam spróbować upiec sama. Udało się bardzo, bardzo podobne do oryginału i jest prze-pyszne! Zachęcam i Was do upieczenia ułamka litewskiej tradycji.


Składniki na ciasto:


  • 200 g miodu,
  • 5 szklanek mąki,
  • 200 g masła,
  • 150 g cukru,
  • 3 jajka,
  • 2 łyżeczki sody,
  • 2 łyżki octu.

Składniki na krem:

  • 1 litr śmietany (co najmniej 18%),
  • 6 łyżek cukru pudru,
  • 1 łyżka soku z cytryny.

Przygotowanie:


Do garnka włożyć masło, miód, cukier, roztrzepane jajka i podgrzewać na bardzo małym ogniu ok. 10 minut. Uważać, by ogień był bardzo słaby, by całość się nie przypaliła.

 Do całości dodać sodę wymieszaną na łyżce octu (jedna łyżeczka sody na jedną łyżeczkę octu, inaczej mówiąc gaszenie sody - czyli do łyżki octu wsypać sodę i dać się "wyszumieć", pomagając palcem lub łyżeczką całej sodzie połączyć się z octem. Czynność wykonywać nad miską lub garnkiem, gdyż masa mocno się pieni i wylewa), całość podgrzewać jeszcze 1 minutę. Zdjąć  z ognia, dodać mąkę i dokładnie wymieszać. 

Kiedy masa wystygnie, należy ją podzielić na 7 części - 6 równych, a jeden nieco mniejszy. Ta mniejsza część będzie przeznaczona do pokruszenia i posypania całości. Otrzymane części rozwałkować, ponacinać mokrym nożem (tylko nie rozciąć) i wypiekać oddzielne blaty w piekarniku 180  stopni po ok. 7-10 minut. 

Upieczone i wystudzone blaty przesmarować masą śmietanową (z podanych składników utworzyć krem ubijaczką), przesmarować każdą warstwę oraz boki ciasta. Siódmy blat pokruszyć albo w maszynce do mielenia albo blenderem albo zwyczajnie w ścierce rozbijając młotkiem bądź tłuczkiem do mięsa. Okruszkami dokładnie obsypać cały wypiek, można udekorować owocami, orzechami lub innymi dowolnymi ozdobami.

Smacznego!


Inspiracja: http://www.mamosreceptai.lt/receptai/medaus-tortas.html

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Ciasto Snikers

Jest to ciasto, które zawsze mnie fascynowało i wydawało się być lepszym od innych. Nie zgadzały mi się tu orzechy włoskie, ale nawet nie miałam pokusy by to zmienić. Jednak pierwsza moja próba w ubiegłe święta Bożego Narodzenia skończyła się fiaskiem i zapomniałam nawet myśleć o nim.

Jednak ostatnio dużo piekę. Bo fajnie jest mieć coś do filmu, wziąć do pracy do porannej kawy i najważniejsze — patrzeć na dzieci z jaką radością przystawiają się z widelcami i łyżkami do pomocy. Ale po mału mi się pomysły wyczerpywały, dlatego przypomniał mi się Snikers. I ja, w naiwności swojej, że będzie to jak zwykle szybkie ciasto zabrałam się za pieczenie.

No właśnie, muszę Was uprzedzić, że to jest bardzo czasochłonne ciasto. Ale z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że warte zachodu! Po pierwszym upieczeniu w życiu bym go nikomu nie poleciła, bo to była totalna porażka — blaty suche, budyń gumowy, jedynie orzechy były smaczne, ale ciasto niejadalne. Ten, dzisiejszy przepis, w którym użyłam swojej sztuczki ze zgaszoną sodą, nie ma prawa się nie udać! Z czystym sercem go polecam!

Jeżeli nie wiecie co to jest zgaszona soda, opis jest tutaj , fragment "przygotowanie".


Składniki:

Na ciasto:

  • 4,5 szklanki mąki pszennej,
  • 1,5 szklanki cukru,
  • 3 jajka,
  • 300 g masła,
  • 3 łyżki miodu,
  • opakowanie 16 g cukru wanilinowego,
  • 3 łyżki octu,
  • 3 łyżeczki sody.

Na masę orzechową:

  • 200 g orzechów włoskich,
  • 2 łyżki miodu,
  • 100 g masła,
  • 100 g cukru.

Na krem budyniowy:

  • 2 szklanki mleka,
  • 5 łyżek cukru,
  • 100 - 150 g miękkiego masła.
  • 1,5 łyżki mąki pszennej,
  • 1,5 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • opakowanie 16 g cukru wanilinowego.

Na masę krówkową:

Można użyć gotowej. I tu jako najlepszą gotową masę krówkową po wielu różnych próbach na różne wypieki i wyroby polecam "Mleko słodzone gotowane Gostyń". 
Można samemu. W tym celu należy puszkę słodzonego mleka zagęszczonego gotować 2,5 godziny cały czas pilnując wody, żeby nie wyparowała. Na prawdę ostrzegam, żeby nie zapomnieć o tej puszce i dolewać gorącą wodę. Zdarzyło się pewnego razu w akademiku zapomniałam..... sprzątaczki z kijem stały i czekały na winowajcę :D kuchnia dosłownie w piegach, puszka jak foliowa torebka porwana heheh. 
Otwierać dopiero po wystudzeniu!
Jednym słowem tu akurat radzę skorzystać z gotowca. Cenowo różnicy nie ma, a szkody są nie do wymierzenia.


Przygotowanie:

Ciasto:

Jajka ubić, dodać do nich cukier, cukier wanilinowy, miękkie masło, podgrzany miód i "zgaszoną sodę" (do łyżki octu wsypać łyżeczkę sody, dać się wspienić, pomieszać nieco palcem, by cała soda połączyła się z octem, czynność powtórzyć tyle razy ile łyżek octu jest w przepisie). Wsypać mąkę i wszystko dokładnie wymieszać. Ciasto podzielić na 3 części i włożyć do lodówki.

 W wysmarowanej oliwą i obsypaną bułką tartą formy (u mnie kwadrat 26x26) ułożyć równomiernie część ciasta i piec do suchego patyczka 8-12 minut w piekarniku na 175 stopni z termoobiegiem. Jeszcze gorące wyjąć delikatnie na stolnicę, wystudzić formę i wypiec drugi blat. Trzecią część należy przygotować jak poprzednie i na surowe ciasto wylać przygotowaną masę orzechową i piec tym razem ok. 15 -18 minut.

Masa orzechowa:

Orzechy kroimy na drobniejsze kawałki i wsypujemy do garnka, najlepiej teflonowego. Dodajemy cukier, masło i miód. Podgrzewamy wszystko aż się zagotuje. Taką masę jeszcze gorącą należy wylać na ciasto. 

Masa budyniowa:

Z całej ilości mleka odlewamy pół szklanki, resztę wstawiamy na ogień. W odlanym mleku należy wymieszać mąkę pszenną i ziemniaczaną, a kiedy mleko w garnku się mocno nagrzeje należy połączyć, energicznie mieszając, żeby się nie porobiły kluchy. Wsypać cukier i cukier wanilinowy. Kiedy masa będzie letnia dodać miękkie masło i dokładnie wymieszać. 

Ostudzone blaty przekładać najpierw masa krówkową, potem budyniową, całość przykryć blatem z masą orzechową. Należy pamiętać o brzegach, żeby równomiernie rozprowadzić całość i nie zrobić wybrzuszeń. Najlepiej smakuje nazajutrz.

Ja przesmarowania robiłam w tej blasze, w której piekłam. Zapobiega wyciekaniu mas po bokach, formuje się ładnie. 
Smacznego!


niedziela, 18 listopada 2012

Ciasto Zebra

Bardzo proste i bardzo efektowne ciasto. W sumie bardzo dawno go znam, ale zupełnie zapomniałam o jego istnieniu. Teraz był bardzo spontaniczny pomysł, nawet nie wiem skąd. Decyzja podjęta w 3 minuty, w następnych 10 były dokupione brakujące składniki, po godzinie mieliśmy ciasto.

Dawno tak się nie cieszyłam ze swojego wypieku! Polecam serdecznie! Przepis w internecie jest taki sam generalnie, jadnak ja go i tak zmodyfikowałam i myślę, że właśnie dlatego wyszło takie genialne.

Natomiast jeszcze większą radością obdarzył mnie nasz niespełna 2-letni Synalek. Można powiedzieć, że to on to ciasto zrobił. Ja tylko odmierzałam i podsuwałam mu składniki, on wszystko wsypywał i całość wymieszał. No niech się uczy, niech uczy. Boskie te małe rączki i ta jego ogromna radocha po prostu nie ma ceny!


Składniki:


  • 2,5 szklanki mąki,
  • 4 jajka,
  • 1 szklanka oleju,
  • 1-1,5 szklanki cukru,
  • 1 szklanka wody (może być kranówka),
  • 1,5 łyżeczki sody,
  • 1,5 łyżki octu,
  • 16 g cukru wanilinowego,
  • 2 łyżki kakao,
  • olej i bułka tarta do obsypania formy.

Przygotowanie:


Jajka utrzeć z cukrem i cukrem wanilinowym. Wlać olej i dokładnie wymieszać. 

Teraz robimy domową wodę gazowaną. (To jest właśnie moja modyfikacja, że się tak nieskromnie podkreślę;). Do szklanki wody dodajemy 1,5 łyżki octu. Trzymając szklankę nad miską z ciastem wsypujemy sodę i od razu, bardzo energicznie mieszamy. Jak się mocno zapieni wylewamy całość do miski. Z całej ilości mąki odsypujemy 2 łyżki. Następnie dodajemy resztę mąki i mieszamy, aż się masa ujednolici. 

Dzielimy ciasto na dwie części. Do jednej wsypujemy kakao, do drugiej odsypane 2 łyżki mąki. 

Tortownicę lub blachę (25x25) smarujemy oliwą i obsypujemy bułką tartą. Wlewamy na środek tortownicy (czy też blachy) na przemian ciasto 5 łyżek ciemnego, 5 łyżek jasnego i tak do wyczerpania. (W życiu nie pomyślałam, że te pasy tak łatwo się robią).

Piec w piekarniku na 180 stopniach pzez ok. 50 minut. Ja po 40 minutach rozpoczynam test suchego patyczka.

Ciasto bardzo dobrze smakuje nasączone sosem. U nas był malinowy, w wykonaniu Malina. Pyszności!

Smacznego! 


wtorek, 30 października 2012

Ciasto drożdżowe ze śliwkami

Nie jestem przekonana do drożdży. Jednak przyznam szczerze, że byłam bardzo pozytywnie zaskoczona tym ciastem! Wykonałam go na zamówienie Malina, choć pomysł na drożdżowe ciasto średnio mi się podobał. Ale czegoż się nie zrobi dla Kochania? I zupełnie nie rozumiem czym te drożdże zasłużyły u mnie na taką niełaskę.

Polecam! Ciasto proste, tanie i bardzo dobre. A jakie proste w wykonaniu! I wydaje się, że zawsze się udaje. Mam nadzieję, że ktoś się skusi mimo pory roku wypróbować to jeszcze z dostępnymi tegorocznymi śliwkami. Sprawdzałam na bazarku jeszcze są.

Inspiracja ze stronki domowe wypieki.


Składniki na ciasto:

  • 500 g mąki pszennej tortowej,
  • 200 g szklanka mleka,
  • 30 g świeżych drożdży,
  • 1 szklanka cukru,
  • 100 g masła (masła!),
  • 1 jajko,
  • pół łyżeczki soli ekstra,
  • 1,5 kg śliwek Herman,
  • 3 łyżki cukru (do śliwek).

Składniki na kruszonkę:

  • 100 g masła,
  • 50 g cukru,
  • 16 g cukru wanilinowego,
  • 150 g mąki pszennej tortowej.

Przygotowanie:

Drożdże rozpuścić w ciepłym mleku z dodatkiem 3 łyżek cukru i 3 łyżek mąki. Pozostawić w ciepłym miejscu na ok. 20-30 minut aż drożdże "ruszą".

Zaczyn drożdżowy wymieszać z pozostałą ilością cukru i mąki, miękkim lub rozpuszczonym masłem, solą i jajkiem, starannie wymieszać. Pozostawić pod lnianą ściereczką na co najmniej 30 minut, aż urośnie.

W międzyczasie przygotować śliwki. Dokładnie umyć, przepołowić i powyjmować pestki.
Kruszonkę również przygotowujemy póki ciasto rośnie. Mieszamy wszystkie składniki, pozwalając by utworzyły się nierówne kulki.

Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blasze wysmarowanej olejem i posypanej bułką tartą. Jeżeli mamy czas, najlepiej zostawić ciasto w blasze na jakieś 15 minut, by ponownie podrosło. Na wierzchu poukładać śliwki bardzo ciasno, aby wręcz zachodziły na siebie i posypać cukrem. Na śliwki wysypać kruszonkę i wstawić do piekarnika. Piec w 180 stopniach 45 minut. Pilnować by kruszonka się nie przypalała. W razie potrzeby przykryć folią.

Smacznego!



środa, 3 października 2012

Szarlotka

Szarlotka, to jedno z moich ulubionych ciast, jeżeli nie powiedzieć najj. Zapach cynamonu i duszonych jabłek, przeplatający się z aromatem cukru wanilinowego. Uwielbiam, kiedy w naszym domu pachnie ciastem! Teraz jest sezon na jabłka, więc szarlotka pachnie pewno w niejednym domu :)
Każdy jednak ma swój sprawdzony przepis. Ja kiedyś piekłam różne, zazwyczaj nie wracałam do starych przepisów, bo albo zapomniałam gdzie to było albo nie miałam czasu zapisać. Jednak od dłuższego czasu bazuję na przepisie z Kwestii Smaku. Nieco przerobiłam na swój sposób, absolutnie minimalne zmiany. Ta szarlotka jest godna polecenia!


Składniki:

  • 3 szklanki mąki,
  • 2 żółtka + 1 jajko całe,
  • 3/4 szklanki cukru,
  • 250 g masła,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • opakowanie 16 g cukru wanilinowego.

Masa jabłkowa:

  • 1,5 - 2 kg jabłek (najlepiej Reneta, ale ja próbowałam z każdego rodzaju nawet bardzo słodkiego i wychodziły boskie, w przypadku użycia słodszych należy dodać mniej cukru albo wcale),
  • 1/2 szklanki cukru,
  • 1 opakowanie 16 g cukru wanilinowego,
  • 2-3 łyżeczki cynamonu (ja lubię mocno cynamonowe),
  • 2 białka.

Przygotowanie:

Masło podtopić w garnczku albo pozostawić, by mocno się rozmiękczyło. Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia, dodać cukier i cukier wanilinowy. Połączyć z masłem dodać żółtka i jajko. Zagnieść ciasto, podzielić na 2 nierówne części i pozostawić w lodówce na minimum 30 minut.
Jabłka obrać i pokroić na nieduże kawałki. Wymieszać z cukrem, cukrem waniliowym i cynamonem.
Wyjąć ciasto, większą część wyłożyć na tortownicę posmarowaną oliwą i oprószoną bułką tartą (ja używam tortownicy kwadratowej boku 24 cm). Rozprowadzić ciasto palcami. Wstawić do lodówki na jakieś 15 minut.
Wyjąć tortownicę, na warstwę ciasta wyłożyć jabłka, polać je pianą z białek. Na jabłka wyłożyć rozwałkowaną drugą część ciasta.
Wstawić do rozgrzanego piekarnika, piec w 175 stopniach przez niecałą godzinę. Generalnie pilnować po 45 minucie, żeby się nie przypalało.
Po upieczeniu i lekkim ostudzeniu posypać cukrem pudrem.
Smacznego!

sobota, 25 sierpnia 2012

Ciasto bananowo- czekoladowe

Banany. To jest jedna z tych rzeczy, które widząc w cenie promocyjnej dostaję małpiego rozumu :D A jakże hehe.  Lubię takie nieco niedojrzałe, z zielonym paskiem z boku. Ale kiedy jest ciepło, szybko niestety dojrzewają. Jak dla mnie - nie do zjedzenia. Z takich dojrzałych to zaczynam kombinować co robić. Zazwyczaj jeśli nie podaje dzieciom, to lądują one w szejku bananowym. I właśnie po takim większym zakupie bananów, kilka sztuk leżało z wazie i czekało aż ktoś je zmiksuje. Maślanki nie było więc musiałam wymyślić co innego. Pomyślałam o cieście :) W Małej Cukierence znalazłam ciekawy przepis. Upiekłam ciasto wg przepisu, zmieniłam jedynie ilość czekolady i cukru, oraz przygotowałam inną polewę. Muszę przyznać, że jeszcze nigdy upiekłam ciasta, które tak intensywnie i długo pachniało! Zapach pieczonego banana unosił się w całym domu, nawet kiedy pokroiłam to ciasto do kawy następnego dnia! Na pewno będę wracać do tego przepisu, kiedy znowu nie będę wiedziała co zrobić z nadmiarem bananów.


Składniki:


  • 100 g czekolady (najlepiej gorzkiej)
  • 2 dojrzałe banany
  • 150 gr masła
  • 3 jajka
  • 16 g cukru wanilinowego (1 opakowanie)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 120 g śmietany 18%
  • 300 g mąki tortowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • 3 łyżki soku z cytryny
Na polewę:
  • 1 łyżka masła
  • 3 łyżki mleka
  • 50 gr mlecznej czekolady
  • 3 kopiaste łyżki Nutelli

Przygotowanie:
  • Banany obrać i zmiksować. Skropić sokiem z cytryny.
  • Masło utrzeć  z cukrem, cukrem wanilinowym i solą na najwyższych obrotach. Następnie zmniejszyć obroty i dodawać po jednym jajku.
  • Do tej masy stopniowo dodawać śmietanę i mąkę wymieszaną z sodą i proszkiem do pieczenia. Dokładnie wymieszać.
  • Do gotowej masy dodać banany i pokruszoną czekoladę (ja siekam nożem). Wymieszać łyżką.
  • Ciasto wlać do tortownicy. Tortownica może być wyłożona papierem do pieczenia lub nasmarowana tłuszczem i posypana mąką lub bułką tartą. Piec w temperaturze 180 stopni około 60-65 minut. Najlepiej na najniższym poziomie. (wówczas góra tak się nie przypala, a dół przepieka się dokładnie)
Polewa:
Masło, mleko i czekoladę rozpuścić na małym ogniu, do gotowej masy dodać Nutellę i posmarować wierzch ciasta. Posypać dekoracyjną posypką. 
Smacznego!


czwartek, 21 czerwca 2012

Ciasto truskawkowe z kruszonką

Jak wszyscy, to wszyscy, babka też!
Na blogach, stronach www z przepisami, na fb i w sklepach wszędzie aż pstro od Ciast Truskawkowych. Sezon truskawkowy po woli się kończy, więc zdążyłam pewno w ostatniej chwili :D Ale upiekłam i wyszło przepyszne, no wprost jak ciasto truskawkowe :D Przepis wzięłam tak na prawdę pierwszy, jaki się trafił tutaj
Myślę, że przepis zachowam, tylko będę zmieniać owoce w zależności od sezonu hehe


Składniki:

  • 150 gr masła
  • 150 gr cukru
  • 200 gr mąki
  • opakowanie cukru wanilinowego
  • 3 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 500 gr truskawek  lub innych owoców sezonowych
Składniki na kruszonkę:
  • 100 gr masła
  • 70 gr cukru
  • 200 gr mąki
  • opakowanie cukru wanilinowego

Przygotowanie:

  • Miękkie masło połączyć z cukrem, cukrem pudrem i ubitymi oddzielnie żółtkami i białkami.
  • Mąkę i proszek do pieczenia wymieszać i połączyć z wyżej wymienionymi składnikami
  • Przygotować kruszonkę. Masło roztopić, połączyć z cukrem i partiami dodawać mąkę, aż utworzą się kulki.
  • Tortownicę posmarować oliwą i posypać bułką tartą, wlać ciasto. Będzie miało konsystencję ciasta na racuchy.
  • Na wlane ciasto ułożyć truskawki i zasypać kruszonką.
  • Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 1 godzinę. Ja na początku przykryłam tortownicę folią, po upływie 30 minut ściągnęłam, by wierzch się zarumienił.
  • Kiedy ciasto nieco wystygnie posypać cukrem pudrem